Szykuję się do zmiany pracy. W ostatnich kilku tygodniach wiele się wydarzyło i czas ruszyć dalej. Chyba brakowało mi takiego bodźca do działania który zmotywowałby mnie jeszcze bardziej. Jest we mnie spokój. Cisza i spokój którego nie odczuwałem od dawna. Cieszy mnie, że potrafie dostrzec ulotne i subtelne rzeczy bo dzięki nim wiem, co mi się przytrafia i za co jestem wdzięczny. Mam ndzieję że ten stan umysłu będzie mi zawsze już towarzyszył ponieważ czuję się z tym dobrze. Naprawdę dobrze.