Wpisy z okresu: 4.2013

Tempo życia jakie sobie narzuciłem bardziej przypomina sprint, gdzie każda sekunda jest ważna jak nie najważniejsza. I choć brakuje mi tchu, wciąż biegne przed siebie. Mijam stojące przy drodze ławki, kamienie i miejsca, na których mógłbym na chwilę przystanąć i odpocząć. Mam takie chwile, kiedy rządzi we mnie przekonanie, że to już niedługo się skończy. Że meta jest już niedaleko. I że wtedy to będzie koniec drogi. Koniec wszystkiego. I bez życzenia o więcej.

Chodzenie na zakupy zabiera mi tyle mojego wolnego czasu i nie daje nic w zamian. Zupełnie jak mój ex.

Moja miłość nie jest na sprzedaż. Albo kocham, albo nie. Nie zmuszę się do kochania kogoś, do kogo nic nie czuje moje serce. Rozum mi podpowiada: bądź praktyczny, a serce że nie tędy droga. Mówisz że ja i tylko ja i że tak do końca. Już kiedyś to słyszałem. Stek kłamstw. Daj mi to co mówisz a ja dam ci siebie. Wszystko co prawdziwe i najpiękniejsze. Radość i łzy. Smutek i ekstazę. Ale proszę cię, nie muszaj mnie do kochania w tobie tego … Nie zmuszaj mnie bym uwierzył w coś, w co ty sam nie do końca wierzysz.


  • RSS