Wpisy z okresu: 1.2013

Odliczania czas zacząć. Wewnętrznie bardzo się cieszę. Po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku tygodni. Niczym błogosławieństwo niebios i ja.

DEAD THINGS

Brak komentarzy

Ostatnie dwa tygodnie to ciągła bieganina za dokumentami, podpisami, autoryzacją i weryfikacją chyba wszystkiego, czego można w życiu doświadczyć. Dzisiaj udało mi się wszystko odesłać, podpisać, prawie wszystko przeczytać. Myślę że teraz nie będzie zaległości i każda sprawa będzie urzędowo rozpatrzona w terminie nie przekraczającym 3 dni. Obowiązkowość i sumienność muszą zostać zachowane.
Zagłuszam emocje myślami. Z myślami lepiej sobię radzę niż z emocjami. Uczucia bolą. Ranią i osłabiają.

POWITANIE

Brak komentarzy

Dziwne, ale dzisiejsze spoglądanie na niebo było dziwnie znajome i jakby to się wydarzyło wczoraj.

WALK IN

Brak komentarzy

Jakież było moje zdziwnienie gdy wróciwszy z pracy znalazłem list ze szpitala, że uprzejmie proszą o przybycie na jak to określili- konsultacje. Na ostatniej wizycie u lekarza mówiłem że coś jest nie tak, i że z pewnością jak przyjdą wyniki wezwą mnie i tyle. Mój lekarz tylko się uśmiechnął i tyle. Wyznaczony termin pasuje mi jak nie wiem co i muszę jutro zadzwonić i poprosić o inny termin. Jak zwykle gdy zajrzą w kartotekę, zaproponują dzień następny w który i również nie mogę się stawić. Bywa. Muszę obmyślić strategię działania. Trzeba się uśmiechać. Nawet przez zaciśnięte zęby a czasem nawet i przez łzy.

‚Ważną rzeczą jest nigdy nieprzestawać pytać’
- Albert Einstein

2013

Brak komentarzy

Spoglądanie w niebo i oglądanie fajerwerków na powitanie Nowego Roku i ludzi wiwatujących w rytm huku petard przyprawiło mnie o dreszcze. Nie były one wyrazem radości, przerażenia, niepokoju, lecz uczucie że nastaje nowa epoka. Zamknięcie wielu rozdziałów mojego życia przypieczętowane zostały lampką szampana. Obserwując przez okno dużego pokoju spoglądałem na ludzi składających sobie życzenia. Sącząc szampana do głowy przychodziły mi różne myśli. I pytanie o ich końcowy efekt.


  • RSS