Wpisy z okresu: 8.2011

Każdy dzień spędzony w ciszy i spokoju otwiera mi oczy na więcej niż moje oczy są w stanie dostrzec. Może dlatego tak mało mam wolnych chwil i wciąż więcej pod górę niż odwrotnie.

Początek drogi której końca nie widać. Może to i dobrze, bo nie mógłbym znieść myśli że dalej już nic nie ma.

SUGESTIA

Brak komentarzy

Lekarz powiedział że czeka mnie operacja. Wybór terminu należy do mnie. Już nie mogę się doczekać.

LANE

Brak komentarzy

Myślę, że im bardziej zagłębiam się w przedmiot rozważań, tym bardziej przeraża mnie to, co może nigdy nie nastąpić. Samopoczucie niezbyt dobre. Dużo we mnie strachu i obawy. Ale wciąż czuję w sobie siłę.

LAST PART

Brak komentarzy

Mój organizm zaczyna się poddawać. Opuszczają mnie siły a ja nie wiem co robić. Próbuję przeć naprzód ale z marnym skutkiem. Zamykam oczy i wyobrażam sobie siebie opuszczającego własne ciało. Towarzyszące uczucie ulgi i nieopisanej lekkości utwierdzają mnie w przekonaniu że nawet ‚po’, jeszcze coś jest.

BY MIEĆ

Brak komentarzy

Niby nic wielkiego się nie stało. Tylko z dnia na dzień czuję się coraz gorzej. Praktycznie niewiele jem. Nie mogę spać. I z trudem oddycham. Ciekawe kiedy a może gdzie, nastąpi koniec drogi.

Pani Z nie żyje – usłyszałem w słuchawce. Kolana się ugięły pode mną. Nic więcej nie wiem. Prawie cały czas płaczę.

Wydawało się że będzie to jeden z szęślwszych dni w moim życiu. Niestety mimo początkowej euforii i radości chwilowe poczucie sukcesu zamieniło się w gorzkie uczucie porażki. Z człowieka z dumnie podniesioną głową przeobraziłem się w bezradne pisklę co właśnie wypadło z gniazda. Świat zaczyna mnie przerażać bardziej niż wszystko to, co znałem do tej pory.

LIGHTHOUSE

Brak komentarzy

Czasami samodestrukcją chcę podbić świat. Przestawić wszystkie rzeczy i cały porządek wszechświata. Jednak nader często mam poczucie, że jest to nic innego jak zamykanie światła w czarnej dziurze w nadziei, że gdy tylko będę potrzebował małego promyku to zawsze będę wiedział gdzie szukać. I może nie mylę się tak bardzo poza jednym. Jego już tam nie będzie, gdzie mam nadzieję je znaleźć.


  • RSS