Wpisy z okresu: 3.2011

SOS

Brak komentarzy

Why do I live

Why do I die

Why do I laugh

Why do I cry

Here is the SOS

Of an earthman in distress

 

I never had my feet on Earth

I would rather be a bird

I don’t feel at ease in my skin

 

I would like to see the world insideout

If ever it was more beautiful

More beautiful seen from above, fromabove

 

I always confused life

with comic books

I have a kind of longing for a changeof form

I feel something

That attracts me, that attracts me

That attracts me upwards

 

To the great lotto of the universe

I didn’t draw the right number

I don’t feel at ease in my skin

 

I don’t like to be a robot

Metro, work, sleep

Why do I live

Why do I die

Why do I scream

Why do I cry

I believe to receive the waves

that have come from another world

 

I never had my feet on Earth

I would rather be a bird

I don’t feel at ease in my skin

 

I would like to see the world insideout

I would rather be a bird

Sleep,my child, sleep.’



Kilka dni wolnego to coś czego teraz potrzebuję najbardziej. Wczesne chodzenie spać i jeszcze późniejsze wstawanie. Skupienie się na sobie i czytaniu. Ogarnięciu myśli i wyciszeniu wszystkich emocji. Chcę na nowo poczuc że żyję.

Wybór między jednym a drugim sprawia że czuję się osaczony. Z drugiej jednak strony życie bez wyborów jest jak oddychanie bez powietrza. Taka próżnia w której nic nie ma.

Czuję się jak student albo uczeń przygotowując się do kolejnych wykładów. Sterta książek i słowniki w gotowości do wchłonięcia jak największej ilości wiedzy. Tylko jakoś czasu zbyt mało.

Zabijasz mnie we mnie.

EGO

Brak komentarzy

Zmęczenie w penym wymiarze ma sens. Szkoda tylko że częściej jest dla mnie chlebem powszednim niż oderwaniem od rzeczywistości.

Moje nowe cztery kąty. Własne łóżko i znów prywatne sny.


  • RSS