Wpisy z okresu: 1.2006

Jeszcze kilka lat temu, zastanawialem sie jak to bedzie ze mna. Wielkie plany na przyszlosc i wielkie checi pragnienia realizacji najskrytszych marzen. I tak sie stalo. Jednak cena, jaka mi przyszlo za nie zaplacic, przeszla moje najsmielsze oczekiwanie.
Kilka lat temu, pewna kobieta opowiedziala taka oto historie.
`Przez wiezienne kraty spogladalo dwoch ludzi. Jeden widzial bloto, gwiazdy widzial drugi. Powiedziala, ze kazdemu zdarza sie zejsc w zyciu na zla droge, lecz sek w tym, by w pore z niej zawrocic. Wtedy wydawalo mi sie to malo logiczne i rozumne ale teraz wiem, ze bloto wyglada znajomo i kuszaco, podczas gdy gwiazdy zdaja sie byc tak daleko.´

I TAK I NIE

2 komentarzy

Po rozmowie z Paniem G. dostrzeglem rzeczy, przed ktorymi uciekalem, badz nie chcialem sie z nimi zmierzyc. Jak narazie znowu uderzylo mi w somatyke. Wyprowadzam sie ze swojego ciala. Oczywiscie to zart, ale nigdy nic nie wiadomo co i jak. Znowu odpoczywam i pracuje. Byle do …

AIDA

6 komentarzy

Po kilku miesiacachwreszcie uslyszalem Pana G. Az mnie scielo z nog. Serce mi szybciej zaczelo bic niz obroty wentylatora ktory wlasnie rozgania geste fluidy goracego powietrza. Po prawie 2 godzinnej konwersacji rozlaczylo Nas i… znowu mnie scielo. Nie z wrazenia lecz z tak naglego urwania sie kontaktu. Wieczor prawie przeplakalem. Glowa mnie tak bolala, ze juz o 21 lezalem w swoim lozeczku pociagajac noskiem i chlipiac cicho do poduszki. Nastepny dzien byl podobny. Dzis miewam sie lepiej. Ze zniecierpliwieniem czekam na Nasze spotkanie. No i jak to mowia gorale… byle do wiosny. A wiosna tuz tuz.

Ostatnio prowadze wiele konwersacji w roznych jezykach. Im wiecej rozmawiam tym bardziej chce mi sie mowic. Moze staje sie wieksza gadula niz jestem? Moze i jest w tym jakas czastka prawdy ale mnie samemu trudno jest to ocenic. No to tak. Im wiecej rozmawiam tym mniej mam czasu na rozmyslania, chociaz nie twierdze, ze nie wspominam i nie analizuje tego co przezylem i tego co chcialbym osiagnac. Przede mna kilka waznych decyzji, ale niektore z nich bede chcial podjac po konsultacji z moim gronem doradcow. Przynajmniej w ten sposob zrekompensuje sobie fakt, ze nie jestem prezydentem, ale posiadam swoich doradcow. Znowu high life przeplatany wzlotami i mniejszymi wzlotami. Uwielbiam wznosic sie na wyzyny.

NASTOLATEK

2 komentarzy

Zachowuje sie jak nastolatek. Nie powiem ze glupieje jak dziecko ale cos mnie w srodku nosi. Jest slonecznie i wietrznie. High life.

NAGLE

4 komentarzy

Ostatnio zaczalem rozmyslac nad sensem zycia. Nie twierdze ze jest ono zle, niewygodne czy z musu. Jest jakie jest. Piekne. Choc trzeba sie nauczyc dostrzec to piekno w kazdej jego chwili. Czy zaluje ze zyje? Czy takiego zycia oczekuje? Czy czekam na przezaczenie nie daajac nic w zamian? Sa to pytaania, na ktore odpowiedzi ciagle szukam. Nie chce sie spieszyc nazbyt by niczego nie pominac. Nie chce rowniez zbyt dlugo czekac, by nie przespaac tego, co przychodzi noca.

2006

Brak komentarzy

PhD.


  • RSS